Nowości w ZBP.pl

Raporty i Analizy 02.09.2026

Kredyt pozwala sfinansować zakup mieszkania, samochodu czy poradzić sobie z niespodziewanym wydatkiem. Badanie dotyczące zachowań polskich kredytobiorców pokazuje jednak, że za decyzją o zadłużeniu mogą stać również aspiracje, emocje, samoocena i chęć dopasowania się do otoczenia. Szczególnie zastanawiająca jest skala zobowiązania, jaką część badanych byłaby gotowa zaakceptować dla realizacji takich celów.

Dlaczego zaciągamy kredyty? Najbardziej oczywista odpowiedź odwołuje się do potrzeb, których nie jesteśmy w stanie sfinansować z bieżących dochodów lub zgromadzonych oszczędności. Rzeczywistość okazuje się jednak bardziej złożona.

Pokazuje to raport „Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami”, przygotowany przez prof. UW dr hab. Katarzynę Sekścińską z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego w ramach Programu Analityczno-Badawczego Warszawskiego Instytutu Bankowości, we współpracy ze Związkiem Banków Polskich, ANG Odpowiedzialne Finanse i Biurem Informacji Kredytowej. Badanie przeprowadzono na próbie 1055 dorosłych Polaków w wieku 18-65 lat, pracujących i aktualnie spłacających przynajmniej jedno zobowiązanie finansowe.

Kredyt może finansować nie tylko zakupy, ale również aspiracje

Jednym z najbardziej interesujących obszarów badania są motywacje stojące za decyzjami o zadłużeniu.

Wyniki pokazują, że zobowiązanie finansowe może być postrzegane nie tylko jako sposób sfinansowania konkretnego dobra czy usługi. Dla części konsumentów może stać się również narzędziem realizacji aspiracji, poprawy samopoczucia czy budowania określonego obrazu siebie.

Aż 39% badanych postrzega kredyt jako narzędzie służące spełnianiu marzeń. Jednocześnie 21% przyznaje, że kredyt może służyć poprawie nastroju, a 22% dostrzega możliwość zacierania się granicy między rzeczywistą potrzebą a zachcianką. Co piąty badany wskazuje również na presję społeczną mogącą wpływać na wysokość lub cel zaciąganego zobowiązania.

Jeszcze ciekawszy obraz wyłania się z odpowiedzi dotyczących zadłużania się bezpośrednio w celach wizerunkowych i społecznych.

28% badanych deklaruje gotowość zaciągnięcia zobowiązania finansowego po to, aby poprawić własne samopoczucie i samoocenę.

19% byłoby gotowych zadłużyć się, aby wyrazić swoją tożsamość i wartości, 18% - aby zyskać w oczach innych lub pokazać sukces, a 17% - aby lepiej dopasować się do znajomych lub otoczenia zawodowego.

WYKRES 1. Skłonność do zadłużania się w celach wizerunkowych i społecznych

wib001

Same odsetki osób dopuszczających takie zachowanie są interesujące. Jeszcze większe wrażenie robi jednak odpowiedź na kolejne pytanie: jak duże zobowiązanie jesteśmy gotowi zaciągnąć w takim celu?

Nawet równowartość ponad 40 miesięcznych dochodów

Wyniki pokazują bardzo duże zróżnicowanie w zależności od celu.

Najwyższa deklarowana skala zadłużenia dotyczyła dopasowania się do otoczenia zawodowego - przeciętnie 42,3 miesięcznego dochodu. Niewiele mniej - 40,3 miesięcznego dochodu - badani byliby gotowi zaakceptować, aby pokazać swój sukces.

W przypadku zadłużenia służącego poprawie samooceny było to przeciętnie 26,1 miesięcznego dochodu.

Znacznie niższe wartości pojawiają się w przypadku chęci zdobycia uznania innych - 4,4 miesięcznego dochodu - czy dopasowania się do znajomych - 4,3.

WYKRES 2. Maksymalna wysokość zaciągniętego zobowiązania dla realizacji celów wizerunkowych i społecznych

wib002

Oczywiście są to deklaracje respondentów, a nie informacje o rzeczywiście zaciągniętych kredytach. Nie oznacza to więc, że konsumenci faktycznie zadłużają się na równowartość ponad 40 miesięcznych dochodów, aby zaimponować współpracownikom.

Wynik pokazuje jednak coś innego - skalę potencjalnej akceptacji zadłużenia, kiedy decyzja finansowa zostaje powiązana z aspiracjami, statusem i społecznym obrazem samego siebie.

Szczególnie ważne są wcześniejsze doświadczenia ze spłatą

Badanie ujawnia jeszcze jedną istotną zależność. Osoby, które doświadczyły już trudności w spłacie zobowiązań, zdecydowanie częściej deklarują gotowość do zadłużania się w celach społecznych i wizerunkowych.

W tej grupie 29% badanych byłoby gotowych zaciągnąć zobowiązanie, aby zyskać uznanie innych, 29% - aby pokazać sukces i również 29% - aby wyrazić własną tożsamość. Wśród osób bez doświadczeń problemów ze spłatą analogiczne odsetki wynoszą odpowiednio 7%, 8% i 9%.

Podobna różnica dotyczy poprawy samooceny: taką motywację dopuszcza 36% osób z doświadczeniem trudności w spłacie wobec 21% pozostałych badanych.

Autorka raportu wskazuje, że może to świadczyć o aspiracyjno-kompensacyjnym charakterze części decyzji kredytowych. Zobowiązanie może być wówczas postrzegane jako jedno z narzędzi poprawy pozycji materialnej lub społecznej i „dogonienia” otoczenia.

Edukacja finansowa to nie tylko znajomość RRSO

Wyniki badania pokazują jednocześnie, dlaczego dyskusja o odpowiedzialnym zadłużaniu się nie może sprowadzać się wyłącznie do kosztu kredytu, wysokości raty czy zdolności kredytowej.

Istotna jest również świadomość motywacji stojącej za decyzją finansową.

Czy finansuję rzeczywistą potrzebę? Czy chcę poprawić standard życia? Czy zakup rzeczywiście jest dla mnie ważny? A może decyzja wynika z chęci poprawy nastroju, porównywania się z innymi albo potrzeby pokazania określonego statusu?

Umiejętność zadania sobie takich pytań powinna być jednym z elementów praktycznej edukacji finansowej.

Tym bardziej, że wyniki raportu wskazują również na istotne luki w wiedzy dotyczącej samych mechanizmów kredytowych. Rzeczywistą wiedzę respondentów sprawdzono za pomocą ośmiu pytań. Przeciętny wynik wyniósł 3,6 punktu na 8 możliwych, a zaledwie 15% badanych osiągnęło wynik w przedziale 6-8 punktów.

Co więcej, w poszczególnych obszarach przeciętnie około 25-30% respondentów posiadało tzw. fałszywą wiedzę - byli przekonani, że rozumieją dane zagadnienie, podczas gdy udzielali błędnej odpowiedzi.

Edukacja finansowa powinna więc łączyć co najmniej dwa wymiary. Pierwszym jest wiedza - rozumienie kosztów, ryzyka i mechanizmów związanych z kredytem. Drugim - kompetencje behawioralne, pozwalające ocenić własne potrzeby, emocje i podatność na wpływ otoczenia.

Bo odpowiedzialne korzystanie z kredytu zaczyna się nie tylko od pytania: „czy stać mnie na tę ratę?”, ale również: „dlaczego właściwie chcę zaciągnąć to zobowiązanie?”

Motywacje do zadłużania się są tylko jednym z zagadnień analizowanych w raporcie „Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami”. Opracowanie szerzej przedstawia m.in. sposób podejmowania decyzji kredytowych, przygotowanie do zaciągania zobowiązań, poziom wiedzy finansowej, doświadczenia związane ze spłatą oraz konsekwencje posiadania zobowiązań.

Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią raportu: https://pabwib.pl/produkt/kredyt-w-praktyce-zachowania-konsekwencje-i-odpornosc-finansowa-polskich-gospodarstw-domowych/

dr Tomasz Pawlonka

e-mail: [email protected]
e-mail: [email protected]

dyrektor Zespołu Badań i Analiz ZBP
dyrektor Programu Analityczno-Badawczego Warszawskiego Instytutu Bankowości