Komentarz ZBP do decyzji RPP z 6 maja 2026 r.
Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o utrzymaniu stopy referencyjnej NBP na poziomie 3,75%, podtrzymując ostrożne podejście do dalszego kształtowania parametrów polityki pieniężnej po wcześniejszym cyklu obniżek stóp procentowych. Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami rynku i odzwierciedla obecne uwarunkowania makroekonomiczne.
Najważniejszym czynnikiem pozostaje sytuacja inflacyjna. Zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS, inflacja CPI wzrosła w kwietniu do 3,2% z 3,0% w marcu, co wskazuje na zatrzymanie wcześniejszego trendu dezinflacyjnego. W naszej ocenie średnioroczna inflacja w 2026 r. może wynieść ok. 3,4%, przy czym w kolejnych miesiącach możliwe jest jej dalsze przejściowe podwyższenie.
Istotnym źródłem niepewności pozostaje utrzymująca się niestabilność geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Pomimo pojawiających się okresowo informacji o możliwych rozejmach czy ograniczeniu działań militarnych, mają one charakter przejściowy i nie prowadzą do trwałego obniżenia napięć. W konsekwencji rynki surowcowe pozostają wrażliwe na kolejne impulsy, a ceny energii utrzymują się na podwyższonych poziomach.
Analizy Zespołu Badań i Analiz ZBP wskazują, że obserwowane od końca lutego istotne wzrosty cen surowców energetycznych - w tym ropy naftowej, gazu ziemnego oraz paliw - mogą mieć zauważalny wpływ na krajową ścieżkę inflacji. Szacujemy, że przy utrzymaniu obecnych poziomów cen efekt ten może podbić inflację o ok. 1,5-2,0 pkt proc. w skali roku w stosunku do poziomów inflacji z początku 2026 r.. Oznacza to, że szok podażowy związany z rynkiem energii nie wygasa, lecz przyjmuje bardziej rozciągnięty w czasie charakter, zwiększając ryzyko utrzymywania się inflacji powyżej wcześniejszych oczekiwań.
Wzrost od 27.02.2026 do 05.05.2026 g: 13:30 | ||
Ropa Brent | Węgiel (API2) | Olej opałowy |
+59,8% | +5,4% | +56,3% |
Benzyna | Diesel | Gaz ziemny - TTF |
+76,6% | +73,1% | +51,2% |
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na ocenę perspektyw makroekonomicznych są najnowsze rewizje prognoz międzynarodowych instytucji. Zarówno Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jak i Bank Światowy obniżyły prognozy wzrostu gospodarczego dla wielu gospodarek, w tym dla Polski oraz regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Korekty te wpisują się w szerszy obraz spowolnienia globalnej dynamiki wzrostu oraz mniej sprzyjającego otoczenia zewnętrznego. W najnowszych projekcjach Bank Światowy obniżył prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski o 0,1 pp. w 2026 i 0,3 pp. w 2027 r. Z kolei Międzynarodowy Fundusz Walutowy dokonał korekty przewidywanego wzrostu gospodarczego o -0,2 pp. na 2026 rok oraz -0,3 pp. na 2027 r.
Jednocześnie polska gospodarka pozostaje relatywnie odporna na tle regionu. Wzrost gospodarczy w 2026 r. - pomimo nieznacznych korekt prognoz - powinien utrzymać się na poziomie około 3,3-3,5%, wspierany przez konsumpcję prywatną, stopniową odbudowę inwestycji oraz stabilny eksport. Polska pozostaje tym samym jedną z szybciej rozwijających się gospodarek w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
W świetle powyższych uwarunkowań decyzja RPP o utrzymaniu stóp procentowych należy ocenić jako oczekiwaną i uzasadnioną. Utrzymująca się niepewność geopolityczna, podwyższone ceny surowców energetycznych oraz przesunięcie ryzyk inflacyjnych w górę przemawiają za zachowaniem ostrożnego podejścia w polityce pieniężnej. Rada Polityki Pieniężnej najprawdopodobniej pozostanie w trybie wyczekiwania, uzależniając kolejne decyzje od trwałości szoków podażowych oraz kształtowania się ścieżki inflacji w kolejnych miesiącach.