Kalendarz wydarzeń

Bankowa droga do Unii Europejskiej

2014-04-29

Ponad 10 lat temu  w okresie przedakcesyjnym, badaliśmy opinie w środowisku bankowym co do idei integracji europejskiej. Z badań tych  jednoznacznie wynikało, że dominował pogląd na „tak”. Miejsce Polski jest w Unii Europejskiej, dlatego było naturalne, że cały sektor bankowy wtedy postanowił wesprzeć ten wielki ruch, koalicję obywatelską znaną pod nazwą „Tak” w referendum. Jednocześnie obiecywaliśmy, że uczynimy wszystko, aby to, co będzie wynikało z naszej akcesji, było jak najlepiej wykorzystane. Takim bardzo namacalnym, materialnym dowodem owej obietnicy było porozumienie zawarte w październiku 2003 roku mówiące o utworzeniu przez banki specjalnego funduszu poręczeń unijnych. Miał on wesprzeć możliwości wykorzystywania środków unijnych przez wiele podmiotów, w szczególności jednostki samorządu terytorialnego, które mogły mieć kłopoty z pozyskaniem środków niezbędnych na współfinansowanie projektów unijnych. Nie było co czekać, trzeba było do członkostwa się przygotowywać, by od pierwszego dnia czerpać z niego korzyści. Bankowcy wiedząc o tym wszystkim rozumieli tę historyczną szansę wyjątkowo dobrze. Wiedzieliśmy ile będzie można dobrego zrobić realizując programy pomocowe, jakie jawią się możliwości sięgania przez firmy i samorządy po wspólnotowe pieniądze, tak potrzebne nam do cywilizacyjnego skoku, doganiania wysoko rozwiniętego Zachodu.  Już wówczas dobrze wiedzieliśmy, jak poważne środki będą do naszej dyspozycji. Co więcej, rozumieliśmy jak ważne będzie to, że Polska po akcesji będzie miała realny wpływ na to, co się będzie działo w przestrzeni europejskiej. Patrząc z perspektywy ostatnich 10 lat niezwykle cieszy nas fakt że się nie myliliśmy!

Krzysztof Pietraszkiewicz – prezes Związku Banków Polskich

 

Więcej o polskiej drodze do Unii Europejskiej w książce Macieja Zakrockiego „Przepustka do Europy”. Rozmówcami Macieja Zakrockiego byli uczestnicy kopenhaskich rozmów oraz osoby z najbliższego zaplecza rządu, którzy wspominają nie tylko przebieg wydarzeń, ale też przywołują niezwykłą atmosferę tamtych chwil. Jedni zapamiętali rzeczy doniosłe, innym zostały w pamięci drobne szczegóły, jednak wszystkie rozmowy tworzą razem niezwykle ciekawy obraz zdarzeń, który otrzymujemy dzięki konsekwencji i umiejętnościom dziennikarza, który relacje zebrał i opatrzył odautorskim komentarzem. 

 

 

 

 

 

 

 

 

10 lat polskiej bankowości w Unii Europejskiej