Kalendarz wydarzeń

Raport InfoDOK: W I kwartale Polacy zastrzegli 27,3 tysiąca utraconych dokumentów tożsamości

2014-04-28

W I kwartale 2014 r. w międzybankowym Systemie DOKUMENTY ZASTRZEŻONE Polacy zastrzegli 27,3 tysiąca utraconych dokumentów tożsamości – tym samym wielkość bazy przekroczyła 1 mln 321 tysięcy szt. W ciągu ostatnich trzech miesięcy 2 088 razy próbowano wyłudzić kredyty na łączną kwotę aż 134,9 miliona złotych – wynika z 17. edycji Raportu InfoDOK, przygotowywanego przez Związek Banków Polskich i zaprezentowanego na poniedziałkowej konferencji prasowej.

W Konferencji wzięli udział Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes ZBP, Jerzy Bańka, Wiceprezes ZBP, Grzegorz Kondek, koordynator społecznej Kampanii Informacyjnej Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE oraz Marcin Idzik z TNS Polska.

Średnia kwota próby wyłudzenia dla całego kraju wyniosła 27,9 tys. zł. Najniższy poziom zanotowano w woj. warmińsko-mazurskim (13 tys. zł), a najwyższy w małopolskim i podkarpackim (odpowiednio 46,1 tys. oraz 55,4 tys. zł). Największą jednostkową kwotą była próba wyłudzenia 4 mln zł (woj. lubuskie).

Na koniec marca 2014 roku wielkość Centralnej Bazy Danych Systemu DZ z dokumentami, które powszechnie służą do potwierdzania tożsamości przekroczyła poziom 1,3 mln. szt. W ostatnim kwartale odnotowano wzrost bazy o 27,3 tysiąca szt.

„Co 4 minuty do bazy Systemu DZ trafia nowy dokument. Powszechne wykorzystanie tych danych w bankach minimalizuje straty spowodowane wyłudzeniami kredytów. Mam nadzieję, że wkrótce podobnie będzie także poza systemem bankowym, gdyż przestępczość dot. kradzieży tożsamości w innych sektorach gospodarki jest znacznie wyższa.” – powiedział Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich.

„Liczba zastrzeganych dokumentów utrzymuje się na wysokim poziomie – to pozytywna informacja, bo oznacza, że Polacy wiedzą, że każdy utracony dokument należy jak najszybciej zgłosić w banku – nawet jeżeli nie mamy własnego konta. Niestety od półtora roku regularnie rośnie liczba prób wyłudzeń kredytów: od 1,4 tys. pod koniec 2012 r. do niemal 2,1 tys. prób w I kwartale 2014 r. – to wzrost o niemal 50%. Podobnie sytuacja wygląda z kwotami, które w tym samym okresie wzrosły o 85%”– mówi Grzegorz Kondek, koordynator społecznej Kampanii Informacyjnej Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE.

Wizerunek sektora bankowego: Wzrasta zaufanie do polskich banków. Wzrasta też jego znaczenie.

Według najnowszego badania zrealizowanego przez TNS Polska dla ZBP na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku, w ciągu minionego roku wzrosły zarówno reputacja sektora bankowego jak i deklarowane przez Polaków zaufanie do banków. 60% dorosłych respondentów pytanych o to czy mają zaufanie do swojego banku odpowiada twierdząco. Takiego samego zdania jest także 95% ankietowanych przedsiębiorców.

W opinii społeczeństwa, bank, z którego usług korzystamy zajmuje czołowe miejsce na liście instytucji zaufania publicznego. Taki pogląd podziela 60% ankietowanych.  To o 3 punkty procentowe więcej niż w pomiarze zrealizowanym w roku ubiegłym. Analogiczne wskazania obserwujemy również wśród przedsiębiorców. Aż 95% z nich deklaruje zaufanie do banku, z którego korzysta ich firma. Bardzo wysoko w obu grupach został oceniony także Narodowy Bank Polski, do którego zaufanie deklaruje odpowiednio 54% i 84% ankietowanych.

Reputacja sektora, mierzona zagregowanym indeksem TRIM, osiągnęła poziom 30 punktów, o 2 więcej niż w roku ubiegłym.

Dobre wyniki w wymiarze zaufania i reputacji to efekt między innymi tego, iż mimo ogromnego kryzysu finansowego, z jakim zmaga się światowa gospodarka, polskie banki poradziły sobie dobrze i nie wymagały dofinansowania ze strony podatników, o co musiały ubiegać się instytucje finansowe w innych krajach. Myślę, że Polacy to zauważyli i docenili, podobnie jak stale poprawiającą się jakość i dostępność usług bankowych. Z drugiej strony, wysokie zaufanie, którym Polacy darzą banki traktujemy jak zobowiazanie i w pewnym sensie kredyt, którego dla odmiany klienci udzielili bankom. Będziemy dokładać wszelkich starań, aby jego jakość się nie pogorszyła - mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich

Zgodnie z wynikami badania, osobiste doświadczenie w relacji z bankiem odgrywa bardzo ważną rolę w ocenie instytucji finansowych. Klienci banków oceniają je lepiej niż ogół społeczeństwa, deklarując także wyższy poziom zaufania. Połowa Polaków uważa, że o bankach mówi się dobrze wśród ich znajomych i rodziny. Przeciwnego zdania jest co piąty ankietowany. Dobrą i bardzo dobrą opinię o bankach ogółem ma  46% Polaków. Źle ocenia je jeden na dziesięciu. Cały polski sektor bankowy zaskarbił sobie zaufanie 50% opinii publicznej i 70% przedsiębiorców. Jednocześnie, narasta przekonanie, że nie wszystkie banki zasługują na zaufanie w takim samym stopniu. Taki pogląd jest bliski 60% ankietowanych.

Pengab: Koniunktura w trendzie wzrostowym

Niespełna rok trwa hossa związana ze wzrostem poszczególnych indeksów Monitora Bankowego. Główny wskaźnik - Pengab w maju 2013 roku wyniósł 13,4 pp., obecnie wartość ta został podwojona i przekroczyła 30 pp. Poprawa sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych i przedsiębiorstw prognozowana w ubiegłym roku przez bankowców wydaje się być potwierdzana obecnie przez napływające dane makroekonomiczne. Szczególnie pozytywne informacje w bieżącym pomiarze związane są z 16 punktowym wzrostem kredytów konsumpcyjnych i nieznacznie tylko słabszym wzrostem kredytowania przedsiębiorstw. Równie dobre informacje dotyczą spadku liczby placówek informujących o problemach przedsiębiorców w zakresie spłaty kredytów. 

W środowisku bankowym umacnia się przekonanie  o systematycznym, lecz powolnym wzroście aktywności klientów banków. W półrocznym horyzoncie przewiduje się dalszą poprawę sytuacji na wszystkich monitorowanych rynkach. Niezmiennie od początku roku środowisko bankowe przewiduje w perspektywie najbliższego półrocza poprawę sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw, gospodarki kraju oraz finalnie gospodarstw domowych. Nadal maleje problem kredytów zagrożonych. 

Materiały do pobrania