Kalendarz wydarzeń

Forum Bankowe 2018

2018-03-14

Forum Bankowe to jedna z najważniejszych dorocznych konferencji poświęconych rynkowi finansowemu, systemowi bankowemu i gospodarce. Oprócz przedstawicieli instytucji finansowych, tradycyjnie już uczestniczą w niej reprezentanci administracji publicznej różnych szczebli, organów nadzoru i instytucji odpowiedzialnych za politykę pieniężną państwa, a także sektora nauki i uczelni o profilu ekonomicznym.

Wszystkie fotografie: Marzena Stokłosa/ZBP

Otwierając konferencję, Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, zwrócił uwagę na dobry stan gospodarki światowej i Polski. – Nadal jednak przed nami wiele wyzwań – między innymi utrzymanie wzrostu produkcji, inwestycje w energetykę odnawialną oraz przeciwdziałanie możliwemu wystąpieniu niedoborów słodkiej wody w naszym kraju. Niepokoi spadająca dynamika oszczędności w bankach, niski poziom inwestycji prywatnych oraz problemy z generowaniem zysku w polskich bankach – podkreślił.

Prezes ZBP zwrócił uwagę na niską jakość stanowionego prawa. Przykładem tego może być problem z zabezpieczeniem kredytów w rolnictwie. Mówił też o obciążeniach kapitałowych banków, osłabieniu pozycji wierzyciela oraz o nieproporcjonalnych działania UOKiK. Wspomniał o problemie, jakim jest dziś wypychanie kredytów z finansowania gospodarki.

W pierwszym wystąpieniu wprowadzającym, minister finansów, prof. dr hab. Teresa Czerwińska podkreśliła, że potrzebujemy bezpiecznego i zdrowego sektora bankowego. – Mamy wzrost gospodarczy i dobre wyniki banków. Polski sektor finansowy jest nowoczesny i może stanąć do rywalizacji z instytucjami zagranicznymi. Wzrasta tempo akcji kredytowej w gospodarce, a banki odpowiadają za dwie trzecie aktywów całego sektora finansowego – zaznaczyła.

Minister finansów przypomniała o wprowadzanych procedurach przymusowej restrukturyzacji, które zakładają głęboką ingerencję w funkcjonowanie banków. Nie powinno to jednak zachęcać do podejmowania przez nie nadmiernego ryzyka. Jak stwierdziła, ważna jest troska o inwestora indywidualnego. Zwróciła też uwagę na potrzebę aktywnego udziału przedstawicieli banków w pracach legislacyjnych UE.

W kolejnym wystąpieniu dr hab. Marek Chrzanowski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, wspomniał o rekomendacjach, które będą zmieniane w tym roku. Zwrócił uwagę na rozwój instrumentów długoterminowych, które urząd będzie wspierać. Podkreślił też, że warto eliminować, dzięki wykorzystaniu nowych technologii, ryzyka, jakie mogą wystąpić w najbliższych latach. Szef KNF poinformował, że pojawiły się właśnie średniookresowe wytyczne UKNF dotyczące polityki dywidendowej banków. Mówił też o działaniach związanych z rozwojem sektora fintech i o utworzeniu innovation hub – świadczącego pomoc konsultacyjno-doradczą w zakresie nowych technologii. KNF chce utworzyć swego rodzaju „piaskownicę” regulacyjną.

Przewodniczący KNF zauważył, że ważne jest zapewnienie cyberbezpieczeństwa. Podkreślił znaczenie banków spółdzielczych i potrzebę ich konsolidacji – właśnie ze względu na wyzwania związane z nowymi technologiami. Komisja ma je „popychać” w tym kierunku.

Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, sytuację gospodarczą kraju ocenił jako dobrą, zaznaczając przy tym, że wiele wskazuje na to, iż będzie tak również w najbliższych latach. – Dlatego właśnie teraz warto wzmacniać system bankowy w naszym kraju. Trwa wzrost inwestycji i banki powinny się w ten trend aktywnie włączyć – podkreślił. Stwierdził też, że banki przystosowały się do niskich stóp procentowych, a podatek bankowy im nie zaszkodził. Sektor powinien teraz, gdy jest dobra koniunktura na rynku, przeprowadzić konwersję kredytów walutowych.

Przedstawiciel NBP podkreślił, że bank centralny nie zgodzi się, by pod hasłem nowych technologii i rozwoju fintechów np. tworzyć i wprowadzać jakieś wirtualne waluty.

Zaproszony do krótkiego wystąpienia Zdzisław Sokal, prezes zarządu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, mówił o przygotowaniu przez urząd prawie 700 planów przymusowej restrukturyzacji, w tym planów zaprezentowanych przez banki i SKOK-i. Przypomniał, że upadłość nadal jest bazowym elementem restrukturyzacji.

Kolejnym punktem programu konferencji była prezentacja raportu przygotowanego w styczniu przez HLEG poświęconego sustainable finance. Przedstawił ją dr Mieczysław Groszek, prezes zarządu Fundacji „Polska Bezgotówkowa”.

Stwierdził, że nowy ład ekonomiczny UE to również potrzeba zrównoważonych finansów. Grupa wypracowała 27 rekomendacji dla Komisji Europejskiej. To między innymi zalecenia dotyczące obowiązków inwestora oraz zrównoważonego rozwoju i ujawniania informacji ważnych ze względu na tenże rozwój. Podkreślił, iż tym działaniom UE nadaje wysoki priorytet.

Niezwykle sprzyjające warunki makroekonomiczne i rosnąca z roku na rok presja regulacyjna – w takich warunkach funkcjonuje polski sektor bankowy na przestrzeni ostatnich miesięcy. Jak zareaguje rynek finansowy, gdy przyjdzie nieuchronne spowolnienie? Czy w dającym się przewidzieć czasie możemy liczyć na wyhamowanie regulacyjnego tsunami? I wreszcie wyzwanie najistotniejsze – w jaki sposób polskie banki mogą zabezpieczyć się przed nadchodzącymi ryzykami?

Te kluczowe dla przyszłości całego sektora finansowego zagadnienia były dyskutowane podczas pierwszej debaty eksperckiej tegorocznego Forum Bankowego. Panel zapoczątkowało wystąpienie Pawła Preussa, partnera i lidera Zespołu Zarządzania Ryzykiem Finansowym w firmie EY. Przypomniał on, iż w wielu obszarach polski sektor bankowy osiąga ponadprzeciętne wyniki, nie są one jednakże gwarancją sukcesu. – Budujemy odpowiednio duże bufory kapitałowe, co stanowi poniekąd odpowiedź na oczekiwania regulacyjne. Powstaje pytanie, czy są one adekwatne do faktycznych potrzeb? – zauważył Paweł Preuss. Równocześnie mamy bowiem do czynienia z ostrożną polityką kredytową polskich banków, które – również z uwagi na ograniczenia natury regulacyjnej – nie są w stanie optymalnie wykorzystać doskonałej koniunktury. Poważnym wyzwaniem dla sektora stają się także utrzymujące się od dłuższego czasu niskie, faktycznie negatywne, stopy procentowe. – Banki są w stanie w tych realiach funkcjonować rentownie, ale nie zachęcają one do budowania długoterminowych oszczędności – przypomniał prelegent. Tymczasem dzięki dyrektywie PSD2 na rynku już za chwilę pojawią się podmioty z sektora fintech, które z uwagi na brak rygorystycznego nadzoru mogą wykazać się niepomiernie niższymi kosztami. – PSD2 oznacza sektor coraz bardziej otwarty. Wiąże się to oczywiście z szeregiem ryzyk, ale równocześnie stwarza nowe możliwości – dodał Paweł Preuss. Stale utrzymującym się wyzwaniem jest potrzeba powszechnej edukacji finansowej Polaków. – Konieczne jest zachowanie równowagi między potrzebami klientów i sektora finansowego, ale do tego potrzeba odpowiedniego przygotowania klienta – wskazał przedstawiciel EY.

Uwarunkowania makroekonomiczne i regulacyjne były tematem debaty, moderowanej przez Piotra Czarneckiego, prezesa Raiffeisen Bank Polska. W dyskusji udział wzięli: Andrzej Reich, dyrektor Departamentu Regulacji Bankowych, Instytucji Płatniczych i Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych w Komisji Nadzoru Finansowego, Iwona Kozera, partner oraz lider Doradztwa Biznesowego na obszar Europy Centralnej i Południowowschodniej w EY, Michał Mrożek, prezes zarządu HSBC Bank Polska S.A., Piotr Konieczka, wiceprezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości S.A., Marek Lusztyn, wiceprezes zarządu Banku Pekao S.A., Leszek Niemycki, wiceprezes zarządu Deutsche Bank Polska S.A., Sławomir Panasiuk, wiceprezes zarządu Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych oraz KDPW_CCP i Tomasz Frączek, prezes zarządu Mondial Assistance. Rozpoczynając debatę, moderator podkreślił, że żadne z obecnych wyzwań na rynku finansowym nie stanowi istotnego zagrożenia dla instytucji finansowych, jednak ich kumulacja okazać się może bardzo poważnym ryzykiem. Problemy ze sprostaniem nowym wymogom regulacyjnym mają nie tylko banki, również sama KNF przyznaje, iż nie jest w stanie zrealizować wszystkich wymogów o charakterze inspekcyjnym. – Czy i kiedy zatrzymamy się w podnoszeniu nowych wymogów, i kiedy regulator zajmie się kwestią wyrównywania szans między bankami a segmentem nieregulowanym? – zapytał Piotr Czarnecki. Odnosząc się do tej kwestii, Andrzej Reich przypomniał, że nie wszystkie regulacje dotyczące sektora finansowego leżą w gestii nadzoru. – Jeśli chodzi o regulacje ostrożnościowe, to powoli dochodzimy do końca tsunami – dodał przedstawiciel KNF. Dodał on również, iż rosnące wymogi prawne dla sektora stanowią wynik rosnącej komplikacji całego rynku. – Bankowość w tej chwili jest bardzo złożona, trudno mieć pretensje do regulatorów, że odpowiadają na aktualne wyzwania – wskazał Andrzej Reich, dodając, iż regulator musi być „tak restrykcyjny, jak tylko jest to konieczne i tak liberalny, jak jest to możliwe”.

Jak wygląda kondycja rodzimego sektora finansowego po dziesięciu latach od początku globalnego kryzysu, przez który Polska przeszła bez większych problemów? – Sytuacja wobec 2008 r. jest inna, gdyż nasza odporność na szoki zewnętrzne jest niższa – powiedziała Iwona Kozera. To wynik z jednej strony zmian demograficznych i gruntownego przeobrażenia rynku pracy, z drugiej zaś niskiego poziomu inwestycji, nawet na tle własnego regionu. Jeżeli dodać do tego niedobór oszczędności zwykłych Polaków, okazuje się, że polskie banki nie stanowią wymarzonego celu dla globalnych inwestorów. – Sektor jest stabilny, ale z punktu oceny inwestorów nie jest atrakcyjny w porównaniu do Azji czy inwestycji w fintech – stwierdziła reprezentantka EY. Zgodziła się ona również z opinią przedmówcy, iż regulacje nie nadążają za zmianami w technologii. Na problem związany z umacniającym się rynkiem pracownika zwrócił uwagę Marek Lusztyn. – Dotychczas Polska miała nieograniczoną podaż taniej siły roboczej, w ostatnim czasie mamy do czynienia z silną aktywizacją zawodową Polaków. Prowadzi to do wzrostu kosztów pracy, a w konsekwencji wpływa na konkurencyjność firm, których model biznesowy oparty jest na niskim i stabilnym koszcie pracy – ocenił wiceprezes Pekao S.A. Wskazał on również na rolę oszczędności dla stabilności rynku finansowego – we Włoszech to właśnie depozyty drobnych ciułaczy podtrzymywały gospodarkę w trudnych latach. Prelegenci dyskutowali też o konsekwencjach brexitu dla rodzimego sektora bankowego i perspektywach dla rynku bancasurance. Sesję zakończyło wystąpienie Krzysztofa Kokota, prezesa Warszawskiego Instytutu Bankowości, który opowiedział o wykorzystaniu gry BANRISK w szkoleniu kadr bankowych.

Sesję drugą tegorocznego Forum Bankowego poświęcono rewolucji technologicznej jako katalizatorowi zmian modelu biznesowego banku i kształtowania relacji banków z klientami.

W tematykę wprowadził Marek Roter, prezes zarządu firmy DXC Technology. Podzielił się ze słuchaczami przemyśleniami o bankowości cyfrowej w erze post-aplikacyjnej. Rozwija się handel kontekstowy, w którym przed podjęciem decyzji klient korzysta z danych zebranych np. z usług lokalizacyjnych i czatów. Powstają też nowe narzędzia, jak choćby cyfrowi doradcy (smart agent). Coraz bardziej komplikują się kontakty z klientem, zmienia się też wiele modeli biznesowych.

Dyskusję panelową poprowadził Włodzimierz Kiciński, wiceprezes Związku Banków Polskich, uczestniczyli w niej zaś: Joao Bras Jorge, prezes zarządu Banku Millennium S.A.; Cezary Stypułkowski, prezes zarządu mBanku S.A.; Feliks Szyszkowiak, wiceprezes zarządu Banku Zachodniego WBK S.A.; Piotr Alicki, prezes zarządu Krajowej Izby Rozliczeniowej S.A.; Dominik Januszewski, partner w firmie doradczej EY, Lider Grupy Rynków Finansowych w EY; Marek Roter, prezes zarządu DXC Technology; Adrian Kurowski, dyrektor w Visa Polska oraz prof. dr hab. Stanisław Łobejko ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Cezary Stypułkowski stwierdził, że kluczowe jest skuteczne kontaktowanie się banku z klientem, a do tego potrzeba więcej przestrzeni dla tych instytucji w internecie, tymczasem ogranicza ją regulator. Jego zdaniem zmniejsza to możliwości banku. Innowacje trzeba robić lokalnie – zauważył Joao Bras Jorge. Przy dużych obciążeniach finansowych i zmieniających się warunkach prawnych trudno inwestować w innowacje w długim horyzoncie czasowym. Ograniczenia prawne, jego zdaniem, zdecydowanie utrudniają inwestowanie w nowe technologie. Feliks Szyszkowiak przypomniał, że klient jego instytucji już dziś, wykorzystując technologię face recognition, bez problemów może założyć konto. Innowacje to nie tylko technologie. Z zainteresowaniem klientów spotkało się konto, w którym można samemu dobrać sobie ustawienia. Piotr Alicki wspomniał o dającym się zauważyć pewnym przesyceniu innowacjami, choć przecież jest jeszcze wiele obszarów do zagospodarowania przez banki. Przypomniał o takich krajowych nowościach w bankowości, jak choćby płatności w systemie Blik. Według Dominika Januszewskiego, systemy IT w bankach są w Polsce nowsze niż w wielu innych krajach rozwiniętych. Szukają one pomysłów na innowacje zarówno wewnątrz organizacji, jak i w źródłach zewnętrznych – np. kupując firmy, które rozwijają ciekawe pomysły. Zauważył też, że banki muszą jeszcze stworzyć systemy zarządzania innowacjami. Visa, zdaniem Adriana Kurowskiego, chce dostarczać system realizacji płatności w najbardziej konkurencyjnym modelu. Zwrócił on uwagę na duże inwestycje firmy w nowe technologie. Prof. Stanisław Łobejko podkreślił z kolei, że sektor finansowo-bankowy jest efektem rozwoju gospodarczego. Swój dzisiejszy wygląd zawdzięcza zmianom w gospodarce.

Obecnie jesteśmy na początku czwartej rewolucji przemysłowej – stwierdził. Pojawiają się nowe technologie, takie jak sztuczna inteligencja, internet rzeczy i przemysłowy internet rzeczy. Dlatego warto się zastanowić, czy sektor bankowy nie powinien być do tych zmian przygotowany. Zdaniem przedstawiciela SGH, banki powinny korzystać obecnie raczej z zewnętrznych źródeł innowacji.

Kolejnym punktem programu Konferencji było wręczenie Nagrody im. prof. Remigiusza Kaszubskiego. Przyznano dwa wyróżnienia. Otrzymali je: Marcin Kotarba i Andrzej Kawiński. Laureatem szóstej edycji nagrody został Robert Trętowski, wiceprezes zarządu KIR S.A.

W kolejnej sesji, zamykającej tegoroczne Forum Bankowe, dyskutowano o bezpieczeństwie obrotu elektronicznego. O tym, jak sprostać wymogom bezpieczeństwa świadczenia usług finansowych w warunkach rosnącej digitalizacji gospodarki, wymaganego zwiększenia otwartości banków w dostępie do baz danych przy jednoczesnym zachowaniu prawa do prywatności.

Nowoczesne technologie teleinformatyczne stanowią nieodłączny element współczesnego rynku finansowego, a twórcy innowacji z branży IT odpowiadają za sukces współczesnych banków w podobnym stopniu jak analitycy kredytowi i specjaliści z dziedziny marketingu.

Symbolicznym wyróżnieniem dla pionierów polskiej e-bankowości jest przyznawana od pięciu lat Nagroda im. prof. Remigiusza Kaszubskiego. Ustanowiono ją ku czci zmarłego tragicznie w roku 2012 współtwórcy wielu rozwiązań stosowanych do dziś w rodzimej bankowości internetowej. Nagrodę podczas tegorocznego Forum Bankowego wręczyli prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, wiceprezes ZBP Włodzimierz Kiciński oraz prezes Fundacji „Polska Bezgotówkowa” dr Mieczysław Groszek. Laureatem został Robert Trętowski, wiceprezes Krajowej Izby Rozliczeniowej. Wyróżniono go za inicjowanie innowacyjnych procesów i rozwiązań sektorowych dla sektora bankowego oraz publicznego, ze szczególnym uwzględnieniem takich projektów, jak Polish API czy wdrażanie split payment. – Traktuję tę nagrodę jako uhonorowanie całego polskiego sektora bankowego – powiedział laureat. Przypomniał, iż na co dzień konkurujące ze sobą banki potrafią w wielu obszarach porzucić rywalizację na rzecz efektywnej współpracy, pozwalającej na realizację projektów o charakterze infrastrukturalnym. Ważnym partnerem w tego rodzaju działalności są również dostawcy rozwiązań IT. – Bez firm technologicznych nasze projekty by się nie udały. Chciałbym podkreślić, że od pewnego czasu przestaliśmy kształtować nasze relacje na zasadach dostawca/odbiorca i funkcjonujemy jak partnerzy – tak scharakteryzował współpracę między obydwoma branżami. Robert Trętowski wspomniał także prof. Remigiusza Kaszubskiego. – Był on dla nas motywatorem i inspiracją. Profesor nigdy nie dzielił, zawsze łączył, prowadzone przez niego rozmowy merytoryczne zawsze kończyły się wypracowaniem odpowiedniego rozwiązania – zauważył wiceprezes KIR. Oprócz nagrody głównej w tym roku przyznano również dwa wyróżnienia, otrzymali je: Andrzej Kawiński, członek prezydium Forum Technologii Bankowych reprezentujący firmę Giesecke & Devrient oraz dr Marcin Kotarba, wykładowca Politechniki Warszawskiej i przedstawiciel Deutsche Banku Polska.

Nowoczesne technologie oznaczają nowe możliwości nie tylko dla samych banków i ich klientów. Również i cyberprzestępcy dysponują dziś kapitałem ludzkim oraz możliwościami technologicznymi pozwalającymi wykorzystać dosłownie każdą słabość systemów IT. O tym, w jaki sposób zapobiegać hakerskim atakom w obecnych uwarunkowaniach regulacyjnych dyskutowano podczas finałowej sesji forum, prowadzonej przez prezesa ZBP Krzysztofa Pietraszkiewicza. W debacie udział wzięli: Rafał Bednarek, wiceprezes zarządu Biura Informacji Kredytowej; Piotr Durbajło z Instytutu Systemów Informatycznych Wojskowej Akademii Technicznej; prof. dr hab. Mirosław Kutyłowski z Politechniki Wrocławskiej, Adam Marciniak, wiceprezes zarządu PKO Banku Polskiego oraz prof. dr hab. Włodzimierz Szpringer reprezentujący Szkołę Główną Handlową w Warszawie.

Czy działania banków w zakresie cybersafe nadążają za zmianami prawa, oczekiwaniami klientów i aktywnością ze strony przestępców? Nawiązując do pytania postawionego przez prezesa ZBP, reprezentant KIR wskazał wysokość strat wygenerowanych przez sieciowych złodziei w skali globalnej. W roku 2016 hakerska aktywność kosztowała światowy biznes aż 450 mld dolarów, w okresie tym wyciekło też ponad 2 mld rekordów zawierających dane osobowe. Ubiegły rok przyniósł kolejny rekord – straty spowodowane przez sieciowych włamywaczy i oszustów oszacowano na ponad 500 mld dolarów. – To mniej więcej tyle, ile wynosi PKB Polski – dodał Rafał Bednarek. Tymczasem spora część globalnego biznesu, nawet w krajach najlepiej rozwiniętych, pozostaje w tyle za przestępcami. Ponad połowa firm, w takich krajach jak Niemcy, Wielka Brytania czy USA jest nieprzygotowanych na niebezpieczeństwa czające się w sieci. Również i w Polsce zagrożenie atakiem hakerskim jest realne, czego dowodzą takie przypadki, jak kampania DDOS skierowana przeciwko PLL LOT, ubiegłoroczne przestępcze działania wymierzone w KNF czy wreszcie atak na Plus Bank, przeprowadzony przez „samotnego wilka” o pseudonimie Polsilver. Najczęstszym obiektem zainteresowania cyberzłodziei są jednak klienci instytucji finansowych, których świadomość w zakresie bezpiecznego korzystania z sieciowych rozwiązań pozostawia wiele do życzenia. Jak ograniczać tego rodzaju ryzyka? Należy sobie uświadomić jedną kwestię: żadna instytucja nie jest w stanie samodzielnie stawić czoła współczesnym przestępcom.

Coś takiego jak cyberbezpieczeństwo nie istnieje, istnieje bezpieczeństwo informacji i systemów – wskazał Piotr Durbajło. Skoro tak, to należy dążyć do mechanizmów nie tylko wewnątrz-, ale i między sektorowych. Konieczne jest również przewidywanie kierunków, w jakich zmieniać się będą poszczególne obszary bankowości w nadchodzących latach i tworzenie odpowiednich zabezpieczeń już w fazie przygotowywania nowych procedur i produktów. – Nie myślmy o tym jak zwalczyć ewentualny atak, tylko jak go uniknąć. Zdarza się, że niekiedy sami mimowolnie budujemy furtki dla złodzieja – dodał przedstawiciel WAT. Podobną opinię wyraził Mirosław Kutyłowski. – Dotychczas konstruowaliśmy lokalne rozwiązania, każdy budował bezpieczny system odgradzający go od świata. Dziś to podejście jest trudne do utrzymania – po stronie przestępców mamy cały przemysł – potwierdził reprezentant Politechniki Wrocławskiej. Dlatego konieczne są takie mechanizmy, jak przewidziana w RODO zasada protected by design. – Dziś bezpieczeństwo systemu musi wynikać z samej jego budowy. To dobre wyjście, bo inaczej sami tworzymy luki w systemie – wskazał prof. Kutyłowski. Banki znajdują się w czołówce instytucji, które z powodzeniem nadążają za aktualnymi wyzwaniami z dziedziny bezpieczeństwa, również tego w sieci.

Adam Marciniak przypomniał, iż obserwowane około roku 2015 zmasowane ataki hakerskie i phishingowe na systemy banków przyniosły efekt w postaci spójnych działań nadzoru i samego sektora. W wyniku takich inicjatyw, jak nowelizacja Rekomendacji D czy też powołanie Bankowego Centrum Cyberbezpieczeństwa aktywność przestępców obniżyła się kilkukrotnie. Prawdziwym wyzwaniem mogą być jednak najnowsze akty prawa wspólnotowego, przewidujące tzw. credential sharing, czyli możliwość wykorzystania danych autoryzujących przez podmioty trzecie. Wśród licznych temat ów poruszonych w przeszło godzinnej debacie przewijała się również kwestia blockchain oraz odpowiedniego zabezpieczenia klientów banków. – Ze statystyk wynika, ze prawie 2/3 ataków ma wątek socjotechniczny – jeśli czynnik ludzki będzie słaby na nic się nie zdadzą najwymyślniejsze zabezpieczenia – podkreślił Rafał Bednarek. Sesję i całe forum zakończyło wystąpienie podsumowujące prezesa ZBP. Odniósł się on do najistotniejszych problemów poruszanych podczas Forum, wskazując również na możliwe kierunki ich rozwiązania w nadchodzących latach.

 

Bohdan Szafrański, Karol Jerzy Mórawski